Kaseta żelazowa (typ I) – matka wszystkich typów kaset

Kaseta żelazowa (typ I) – matka wszystkich typów kaset

Charakterystyczny czerwony kolor i niesamowite szumy podczas odtwarzania – tak kojarzą kasetę żelazową wszyscy, którzy choć raz jej użyli. Był to pierwszy dostępny na rynku rodzaj kaset i źródło pierwszych wspomnień związanych z tym medium. Jakie dawała możliwości?

Na pewno nie zwalały one z nóg najbardziej wymagających audiofilów, jednak nie była to też grupa docelowa dla pierwszych modeli kaset, wprowadzonych na rynek po premierze w 1963 roku. Początkowo miały one służyć jako sprzęt do nagrywania rozmów dla dziennikarzy, sekretarek i innych zawodów, które na co dzień korzystają z dyktafonów. To do ich potrzeb dopasowano też długość nagrywania na kasecie, która zaczynała się od 15 min. Takie kasety miały symbol C15 – było to standardowe oznaczenie czasu nagrywania/odtwarzania na kasecie w minutach. W miarę jak na rynku pojawiały się kolejne długości, przyjęto oznaczenia: C60 (czas trwania nagrania na kasecie: 60 min, czyli 30 min na stronę; był to najpopularniejszy rodzaj kaset na rynku), C90 i C120. Im dłuższa taśma, tym była ona cieńsza i bardziej narażona na zniszczenie.

Jak działa kaseta żelazowa?

Jej konstrukcja bazowała na tej zastosowanej w pierwszej taśmie szpulowej z 1930 roku – taśma z tworzywa sztucznego została pokryta warstwą tlenku żelaza (Fe2O3, stąd jej czerwony kolor). Dzięki temu, że tlenek żelaza jest materiałem ferromegantycznym (zostaje namagnetyzowany pod wpływem pola magnetycznego wytwarzanego przez głowicę magnetofonu), dawał on możliwość zarówno nagrywania dźwięków na taśmie, jak i ich usuwania.

Pierwsze kasety żelazowe były szerokie na 3,81 mm, a ich długość wahała się między 85 a 170 m. Taśma przesuwała się z prędkością 4,76 cm/s. Dla porównania, używana w studiach nagraniowych taśma szpulowa była szeroka na 6,35 mm i przesuwała się z prędkością 19,5 cm/s lub 38 cm/s. Miało to ogromne znaczenie dla jakości odtwarzania dźwięku – im szersza taśma, tym czytelniej, bo w większych odległościach, zapisany jest na niej dźwięk, a im szybsza prędkość przesuwu, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że dźwięki się na siebie nałożą, co także skutkuje gorszą jakością odtwarzania.

Normal bias type I – dlaczego tak określa się kasetę żelazową?

Podział kaset na typy od I do IV wprowadziła Międzynarodowa Komisja Elektrotechniczna (International Electrotechnical Commission), aby uporządkować je według jakości odtwarzanego z nich dźwięku oraz wprowadzić jednolite standardy, które nie będą wymagały od użytkownika dopasowania magnetofonu do kilkunastu rodzajów kaset. Jako normal bias została oznaczona tylko kaseta żelazowa, zaliczona jako typ I – najbardziej standardowy. Bias oznacza prąd podkładu, który można regulować za pomocą pokrętła w magnetofonie lub przycisku oznaczonego nazwą typu kasety. To sygnał o wysokiej częstotliwości, który „podbija” niektóre dźwięki na taśmie, dzięki czemu poprawia się jakość ich odtwarzania. Dla typu I wartość prądu podkładu jest niska.

Muzyka z kasety żelazowej – wrażenia

Skutkiem gorszych parametrów technicznych była obniżona jakość dźwięku, który w kasetach żelazowych był mocno spłaszczony – „obcinały” one zarówno najwyższe, jak i najniższe tony. Plusem takiego efektu był ciepły, analogowy dźwięk, którego próżno szukać dziś w płytach CD czy nośnikach mp3.

Sztandarową właściwością kaset żelazowych był charakterystyczny syk, który pojawiał się w momentach ciszy i „rozedrganie” dźwięków na niższych częstotliwościach oraz szumy. Jednak nawet na te mankamenty znalazł się sposób – korekcja dźwięku (EQ, equalization) w magnetofonie. Dzięki temu magicznemu przyciskowi udawało się uzyskać bardziej wygładzony dźwięk, bez szumów i innych „przeszkadzajek”. W zakresie ich redukcji także wprowadzono określone standardy, aby umożliwić odtwarzanie muzyki na innym sprzęcie, niż została ona nagrana. Korekcję dźwięku określano w mikrosekundach (us); dla kasety żelazowej normą było to 120 us. W magnetofonach właśnie tę wartość umieszczano obok określonego przycisku, zdarzały się też oznaczenia Fe.

Żelazowa nie znaczy najgorsza

Kaseta żelazowa była najtańszym typem kaset z najniższą, w porównaniu do innych typów, jakością dźwięku. Wciąż jednak ze względu na cenę i możliwość odtwarzania na większości magnetofonów była najpopularniejszym rodzajem kaset wykorzystywanym do domowej produkcji nagrań i bootlegów wydawanych przez undergroundowe zespoły. Warto jednak pamiętać, że kaseta żelazowa kasecie żelazowej nierówna – na rynku pojawiały się coraz to bardziej udoskonalane modele (np. takie, w których do warstwy żelaza dodawano kobalt), które pod względem jakości dźwięku dorównywały nawet uważanej za kasetowego króla kasecie metalowej. Przykładem takiej kasety typu I może być Sony HF-ES90 – silnie zaznaczone są tu basy i nie ma znaczących przeskoków w zakresie dźwięków.